God of War Ragnarök na PS4 w 2026 roku – stara konsola, wielka gra

·

god of war ragnarok ps4

PlayStation 4 ma już swoje lata.

A mimo to God of War Ragnarök wygląda na niej jak gra, która momentami nie powinna działać na sprzęcie z tej generacji.

Ogromne lokacje, masa efektów podczas walki, szczegółowe modele Kratosa i Atreusa, śnieg, mgła, ogień, potwory zajmujące pół ekranu. A wszystko na konsoli, która zadebiutowała jeszcze w 2013 roku.

Brzmi jak proszenie się o problemy?

Trochę tak.

A jednak Santa Monica Studio zrobiło jeden z najbardziej dopracowanych cross-genowych portów końcówki życia PS4.

God of War Ragnarök ukazało się 9 listopada 2022 roku jednocześnie na PlayStation 4 i PlayStation 5. To ważne, bo wersja na starszą konsolę nie wygląda jak przypadkowo pomniejszony port przygotowany tylko po to, by zwiększyć sprzedaż.

To pełna gra.

Ta sama kampania.

Ta sama historia.

Te same lokacje.

Ci sami bossowie.

Do tego darmowe rozszerzenie Valhalla.

Jeżeli więc nadal masz PS4 i zastanawiasz się, czy w 2026 roku warto rozpoczynać nordycką podróż Kratosa właśnie na tej konsoli, odpowiedź brzmi: tak.

Ale jest kilka rzeczy, które warto wiedzieć wcześniej.

God of War Ragnarök PS4 – najważniejsze informacje

ElementInformacja
Premiera9 listopada 2022
ProducentSanta Monica Studio
WydawcaSony Interactive Entertainment
PlatformaPS4, PS4 Pro, PS5 oraz później PC
TrybSingle player
Standardowa PS41080p, cel 30 FPS
PS4 ProTryby jakości i wydajności
DLC ValhallaBezpłatne, dostępne na PS4
Polska wersjaDostępna lokalizacja

Największą różnicą względem PS5 nie jest więc zawartość.

Jest nią technologia.

Rozdzielczość, płynność, szczegółowość grafiki i czas ładowania.

A to dla części graczy będzie bardzo ważne, a dla innych praktycznie bez znaczenia.

Jak działa God of War Ragnarök na zwykłym PS4?

Podstawowe PS4 uruchamia grę w natywnym 1080p z celem 30 klatek na sekundę.

Brzmi mało imponująco przy czasach, w których coraz częściej mówi się o 60 lub 120 FPS.

Ale tu pojawia się istotny szczegół.

Te 30 klatek jest bardzo stabilne.

Gra została dobrze dostosowana do starszego sprzętu i nawet w intensywnych starciach potrafi utrzymywać równy rytm obrazu.

To dużo ważniejsze niż niestabilne 40-50 FPS, które na papierze wygląda lepiej, a podczas gry potrafi męczyć.

Jeśli przez ostatnie lata grałeś głównie na PS4, prawdopodobnie szybko przestaniesz zwracać uwagę na limit 30 FPS.

Kratos reaguje dobrze.

Uniki są czytelne.

Parowanie działa normalnie.

Animacje nadal robią wrażenie.

Czy 30 FPS przeszkadza w walce?

To zależy od tego, do czego jesteś przyzwyczajony.

Jeśli codziennie grasz na PC przy 120 FPS albo na PS5 w 60 FPS, powrót do 30 klatek będzie wyraźny.

Pierwsze minuty mogą wydawać się cięższe.

Kamera porusza się mniej płynnie.

Dynamiczne starcia nie mają tej samej lekkości.

Ale God of War Ragnarök nie jest ekstremalnie szybkim shooterem konkurencyjnym.

To gra akcji oparta na obserwacji przeciwnika, blokach, unikach i rytmie ataków.

Stabilne 30 FPS nadal jest całkowicie grywalne.

PS4 Pro daje większy wybór

Na PS4 Pro sytuacja jest ciekawsza.

Można zdecydować się na tryb nastawiony bardziej na jakość obrazu albo na wydajność.

Tryb jakości działa z dynamiczną rozdzielczością dochodzącą mniej więcej do 1656p i celuje w stabilne 30 FPS.

Tryb wydajności zmniejsza rozdzielczość i odblokowuje liczbę klatek.

Problem polega na tym, że PS4 Pro nie jest w stanie utrzymywać stabilnych 60 FPS.

W efekcie liczba klatek potrafi mocno się zmieniać.

Dla wielu osób spokojny tryb jakości będzie więc przyjemniejszy.

PS4 kontra PS4 Pro – czego się spodziewać?

CechaPS4PS4 Pro
Rozdzielczość1080pDynamiczna, wyższa w trybie jakości
Liczba klatek30 FPS30 FPS w jakości lub odblokowana w wydajności
StabilnośćBardzo dobraNajlepsza w trybie jakości
Ostrość obrazuDobraWyraźnie lepsza na ekranach 4K
Najlepszy wybórJedyny trybTryb jakości dla stabilnego obrazu

Jeśli więc masz PS4 Pro i telewizor 4K, wersja gry wygląda zaskakująco dobrze.

Nie jest PS5.

Ale różnica nie sprawia, że starsza wersja nagle wygląda źle.

Grafika nadal potrafi zatrzymać na chwilę

Największe wrażenie robi projekt artystyczny.

To właśnie dlatego gra dobrze się starzeje.

Technologia zmienia się szybko.

Dobry kierunek wizualny dużo wolniej.

Midgard ma ciężkie zimowe światło.

Svartalfheim pełne jest mechanicznych konstrukcji, wody i industrialnej architektury krasnoludów.

Vanaheim wygląda zupełnie inaczej, z gęstą roślinnością i mocniejszymi kolorami.

Alfheim potrafi być niemal oślepiająco jasne.

Każde królestwo ma własną tożsamość.

Co zostało ograniczone na PS4?

Santa Monica musiało oczywiście gdzieś znaleźć oszczędności.

Starsza konsola ma słabszy procesor, GPU i znacznie wolniejszy dysk niż PS5.

W porównaniu z nowszą wersją można zauważyć:

  • niższą rozdzielczość obrazu,
  • mniej szczegółowe cienie i część odbić,
  • niższą jakość niektórych efektów i tekstur w oddali,
  • mniejszą gęstość wybranych elementów otoczenia,
  • dłuższe czasy ładowania,
  • brak płynności 60 FPS znanej z PS5.

Ale ważne jest to, czego nie ograniczono.

Nie wycięto lokacji.

Nie uproszczono walk.

Nie zmniejszono liczby bossów.

Nie dostajesz „Ragnaröka Lite”.

Historia zaczyna się kilka lat po God of War z 2018 roku

Kratos i Atreus wracają.

Fimbulwinter ogarnął Midgard.

Świat przygotowuje się na Ragnarök.

Atreus jest starszy i znacznie bardziej samodzielny.

Kratos nadal próbuje chronić syna, ale jego sposób myślenia nie zawsze pasuje do tego, czego chce młody Loki.

I właśnie ta relacja jest sercem całej historii.

Nie wojna bogów.

Nie wielkie potwory.

Nie Thor.

Relacja ojca i syna.

Czy trzeba przejść God of War 2018?

Formalnie można rozpocząć Ragnarök bez wcześniejszej gry.

Dostępne jest streszczenie poprzednich wydarzeń.

Ale to trochę jak rozpoczęcie serialu od drugiego sezonu.

Zrozumiesz główną akcję.

Tylko część emocji po prostu zniknie.

Relacja Kratosa i Atreusa rozwijała się przez całą poprzednią grę.

Freya ma bardzo konkretny powód swojej wściekłości.

Mimir posiada historię związaną z Odynem.

Brok i Sindri nie są przypadkowymi krasnoludami ze sklepu.

Warto znać kontekst.

Thor nie jest tylko wielkim facetem z młotem

W Ragnaröku Thor wreszcie pojawia się jako jedna z najważniejszych postaci.

I dobrze, że Santa Monica nie zrobiło z niego kopii popularnego superbohatera z kina.

Ten Thor jest cięższy.

Brutalniejszy.

Bardziej zmęczony.

Nie jest też zwykłym potworem czekającym na ostatnią walkę.

Ma rodzinę, historię i własne problemy.

Jego relacja z Odynem jest znacznie ciekawsza, niż można oczekiwać po pierwszych zwiastunach.

Odyn jest zupełnie innym typem przeciwnika

Nie wygląda jak wojownik stojący na szczycie góry i czekający, aż ktoś go wyzwie.

Jest bardziej manipulatorem.

Rozmawia.

Przekonuje.

Obiecuje.

Kłamie.

I często trudno od razu stwierdzić, gdzie kończy się jedno, a zaczyna drugie.

To dobrze pasuje do gry o przeznaczeniu i próbach wyrwania się z wcześniej napisanej historii.

Atreus ma znacznie większą rolę

W pierwszej nordyckiej części Atreus był przede wszystkim partnerem Kratosa.

W Ragnaröku staje się pełnoprawnym bohaterem.

Ma własne cele.

Własne relacje.

Własne błędy.

I coraz częściej podejmuje decyzje bez zgody ojca.

Nie każdemu wszystkie jego fragmenty gameplayowe przypadły do gustu, bo tempo bywa spokojniejsze.

Fabularnie są jednak bardzo ważne.

Walka jest większa niż w God of War 2018

Kratos od początku ma dostęp do Leviathan Axe i Blades of Chaos.

To dobra decyzja.

Gra nie udaje, że bohater nagle zapomniał wszystkiego, czego nauczył się wcześniej.

Obie bronie dostają nowe umiejętności.

Do tego dochodzi więcej możliwości tarcz.

Więcej rodzajów przeciwników.

Nowe ataki runiczne.

I późniejsze narzędzia, których nie warto zdradzać osobom unikającym spoilerów.

Tarcza przestała być tylko przyciskiem bloku

Ragnarök oferuje kilka rodzajów tarcz.

Jedne lepiej pasują do parowania.

Inne do spokojniejszego blokowania.

Jeszcze inne mają bardziej agresywne zastosowania.

To mały system, ale sprawia, że obrona zaczyna pasować do stylu gracza.

Jak grać skuteczniej na PS4?

  • nie atakuj bez końca – obserwuj sygnały przed uderzeniami przeciwników,
  • ucz się parowania, bo późniejsze walki mocno je nagradzają,
  • regularnie sprawdzaj nowe umiejętności dla obu broni,
  • korzystaj z ataków runicznych zamiast trzymać je „na później”,
  • zmieniaj ekwipunek pod konkretny styl zamiast patrzeć tylko na poziom,
  • nie ignoruj zadań pobocznych, bo część daje bardzo dobry sprzęt.

Poziom ekwipunku ma duże znaczenie

Ragnarök jest action RPG, choć czasami łatwo o tym zapomnieć.

Pancerz nie jest wyłącznie kosmetyczny.

Wpływa na statystyki.

Poszczególne zestawy mają efekty pasywne.

Można wzmacniać siłę, obronę, runiki, cooldown czy szczęście.

Dobry build może znacząco zmienić zachowanie Kratosa.

Nie zawsze najwyższa liczba jest najlepsza

To typowy błąd.

Nowy pancerz pokazuje więcej obrony, więc zakładasz go natychmiast.

A potem okazuje się, że stary zestaw miał efekt idealnie pasujący do twojego sposobu gry.

Ragnarök nagradza czytanie opisów.

Nie trzeba budować matematycznego arkusza jak w najbardziej rozbudowanych RPG.

Ale warto wiedzieć, co właściwie daje dany zestaw.

Zadania poboczne są znacznie lepsze niż zwykłe „przynieś pięć rzeczy”

Favors często opowiadają osobne historie.

Rozwijają postacie.

Pokazują wydarzenia z przeszłości.

Otwierają dodatkowe obszary.

Niektóre lokacje można praktycznie ominąć, jeśli idzie się wyłącznie główną ścieżką.

Dlatego spokojne eksplorowanie ma sens.

Vanaheim skrywa znacznie więcej, niż wygląda na początku

Bez wchodzenia w spoilery – jeden z regionów gry mocno rozszerza się po wykonaniu określonych działań.

To jeden z najlepszych przykładów pobocznej zawartości w całej grze.

Można tam spędzić kilka godzin.

Polować na potężnych przeciwników.

Rozwiązywać zagadki.

Zdobywać sprzęt.

I praktycznie zapomnieć na chwilę o głównym Ragnaröku.

Bossowie są bardziej różnorodni niż wcześniej

God of War 2018 był świetny, ale często krytykowano powtarzających się trolli i podobne mini-bossy.

Ragnarök mocno to poprawia.

Jest więcej unikalnych przeciwników.

Więcej dużych pojedynków.

Więcej opcjonalnych starć.

I zdecydowanie więcej momentów, w których gra pokazuje coś zupełnie nowego.

Berserkerzy są testem dla cierpliwych

Jeśli podobały ci się walki z Walkiriami w poprzedniej części, tutaj znajdziesz podobny rodzaj opcjonalnego wyzwania.

Berserkerzy potrafią być brutalni.

Niektóre starcia mocno sprawdzają parowanie, pozycjonowanie i znajomość ataków.

Da się je zostawić na później.

I czasem właśnie tak warto zrobić.

Czy PS4 robi się głośne?

Tak, może.

Szczególnie starsze egzemplarze.

God of War Ragnarök mocno obciąża konsolę.

Wentylator może pracować wyraźnie głośniej niż przy prostszych grach.

Jeżeli twoje PS4 ma już kilka lat i nigdy nie było czyszczone, Ragnarök może szybko przypomnieć o kurzu w środku.

Nie oznacza to automatycznie problemu z grą.

Po prostu sprzęt pracuje pod sporym obciążeniem.

Co zrobić, jeśli PS4 mocno się grzeje?

  • nie stawiaj konsoli w zamkniętej szafce,
  • zostaw wolną przestrzeń przy wlotach i wylotach powietrza,
  • regularnie usuwaj kurz z dostępnych otworów wentylacyjnych,
  • nie kładź innych urządzeń bezpośrednio na konsoli,
  • jeżeli sprzęt sam się wyłącza z przegrzania, nie ignoruj problemu,
  • przy bardzo starej konsoli warto rozważyć profesjonalne czyszczenie.

Czasy ładowania są większą różnicą niż sama grafika

PS5 korzysta z szybkiego SSD.

PS4 ma klasyczny dysk twardy.

To czuć.

Wczytywanie zapisu trwa dłużej.

Powrót po śmierci trwa dłużej.

Przemieszczanie między niektórymi lokacjami również wymaga większej cierpliwości.

Gra próbuje maskować część loadingów dialogami i przejściami pomiędzy światami.

Na PS4 czasem bardzo wyraźnie wiadomo, dlaczego bohaterowie jeszcze chwilę spacerują.

Dysk SSD może trochę pomóc

Wymiana dysku w PS4 na SSD może skrócić część loadingów.

Nie zmieni konsoli w PS5.

Procesor i GPU nadal są te same.

Ale w grach z dużą ilością odczytu danych różnica w komforcie może być zauważalna.

Jeśli jednak kupujesz SSD wyłącznie dla jednej gry, ekonomicznie nie zawsze ma to sens.

Polski dubbing i lokalizacja

God of War Ragnarök jest bardzo mocno nastawione na historię.

Dialogów jest mnóstwo.

Mimir praktycznie nie przestaje opowiadać podczas podróży.

Dlatego możliwość grania w polskiej wersji ma znaczenie dla osób, które nie chcą cały czas śledzić angielskich dialogów.

Lokalizacja pozwala znacznie łatwiej skupić się na historii i relacjach pomiędzy postaciami.

Valhalla jest darmowa i naprawdę warto ją pobrać

12 grudnia 2023 roku Santa Monica Studio wydało God of War Ragnarök: Valhalla.

Za darmo.

Nie jako małą paczkę kosmetyczną.

To pełnoprawny epilog historii Kratosa.

Rozszerzenie wykorzystuje elementy roguelite.

Wchodzisz do kolejnych prób.

Zdobywasz tymczasowe ulepszenia.

Przegrywasz.

Wracasz.

Próbujesz ponownie.

Valhalla najlepiej zostawić na koniec kampanii

Technicznie można uruchomić ją wcześniej.

Nie warto.

Valhalla zakłada znajomość zakończenia Ragnaröka.

To epilog.

Rozwija Kratosa po wydarzeniach głównej historii.

Jeśli uruchomisz DLC wcześniej, część emocjonalnego sensu po prostu zniknie.

Czy Valhalla działa na PS4?

Tak.

Dostępna jest osobna wersja dodatku dla PS4.

Wymaga oczywiście podstawowego God of War Ragnarök.

Nie trzeba kupować żadnego Season Passa.

DLC było prezentem dla właścicieli gry.

God of War Ragnarök PS4 kontra PS5

Jeśli masz obie konsole, PS5 jest oczywistym wyborem.

Wyższa rozdzielczość.

60 FPS.

Znacznie szybsze loadingi.

Lepsze efekty.

Funkcje kontrolera DualSense.

Nie ma powodu wybierać wtedy PS4.

Ale to nie znaczy, że wersja PS4 jest słaba.

Największą różnicą jest komfort techniczny, nie sama jakość gry.

Czy warto przechodzić Ragnarök na PS4, jeśli planujesz kupić PS5?

Jeśli zakup PS5 planujesz dosłownie za kilka tygodni, można poczekać.

60 FPS robi dużą różnicę w walce.

Jeśli jednak nie wiesz, kiedy zmienisz konsolę, nie ma wielkiego sensu odkładać świetnej gry przez rok.

Wersja PS4 nadal jest bardzo dobra.

A co z wersją PC?

God of War Ragnarök pojawiło się na PC 19 września 2024 roku.

Wersja komputerowa oferuje odblokowaną liczbę klatek, wysokie rozdzielczości, technologie skalowania obrazu i więcej ustawień.

Ma jednak znacznie wyższe wymagania sprzętowe niż PS4.

Samo miejsce na dysku to około 190 GB SSD.

Jeśli więc masz już PS4 i nie posiadasz mocnego komputera, konsolowa wersja nadal jest najbardziej oczywistym rozwiązaniem.

Jak długo trwa God of War Ragnarök?

Jeśli skupisz się głównie na historii, kampania zajmuje kilkadziesiąt godzin.

Eksplorowanie dodatkowych lokacji, zadania poboczne i trudniejsi przeciwnicy mocno wydłużają ten czas.

A później zostaje jeszcze Valhalla.

To jedna z tych gier, przy których trudno powiedzieć „skończyłem” zaraz po napisach końcowych.

Czy gra jest trudna?

Może być.

Ale nie musi.

Dostępnych jest kilka poziomów trudności.

Jeśli zależy ci głównie na historii, można spokojnie ustawić niższy.

Jeśli chcesz walki wymagającej dobrego parowania i znajomości systemów, wyższe ustawienia potrafią dać w kość.

Do tego gra ma rozbudowane opcje dostępności.

Dostępność jest jedną z mocniejszych stron Ragnaröka

Można zmieniać wiele elementów obrazu, sterowania i interfejsu.

Dostępne są ustawienia związane między innymi z napisami, kontrastem, automatycznym podnoszeniem przedmiotów i uproszczeniami wybranych akcji.

Nie trzeba z nich korzystać.

Ale dobrze, że są.

Czy warto kupić używaną wersję na PS4?

Tak.

To często jeden z najciekawszych sposobów wejścia do gry w 2026 roku.

PS4 jest starszą platformą, więc fizyczne kopie można znaleźć na rynku wtórnym.

Warto tylko zwrócić uwagę na region wydania, jeśli zależy ci na konkretnych językach.

Przy płycie i tak należy pobrać dostępne aktualizacje.

Czy trzeba mieć internet?

Do samej kampanii nie potrzebujesz ciągłego połączenia z siecią.

God of War Ragnarök jest grą single player.

Internet przydaje się do pobierania aktualizacji oraz DLC Valhalla.

Po zainstalowaniu główna przygoda nie wymaga aktywnego multiplayera czy stałego logowania do serwera.

Największe zalety wersji PS4

  • dostajesz pełną kampanię bez cięć zawartości,
  • stabilne 30 FPS na podstawowym PS4,
  • bardzo wysoka jakość grafiki jak na wiek konsoli,
  • bezpłatna Valhalla działa również na PS4,
  • nie trzeba kupować nowej konsoli, by poznać zakończenie nordyckiej sagi,
  • gra nadal jest oficjalnie dostępna na platformie.

Największe minusy PS4 w 2026 roku

30 FPS to oczywiste ograniczenie.

Po grze na PS5 lub dobrym PC trudno go nie zauważyć.

Loadingi są dłuższe.

Konsola może pracować głośno.

Rozdzielczość i szczegóły obrazu są niższe.

A PS4 jako platforma nie ma już przed sobą wielkiej przyszłości.

Jeśli kupujesz nowy sprzęt specjalnie dla tej gry, zdecydowanie lepiej myśleć o PS5.

Jeśli PS4 już stoi pod telewizorem – sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

FAQ – God of War Ragnarök PS4

Czy God of War Ragnarök działa na zwykłym PS4?

Tak. Gra ma pełną wersję na podstawowe PlayStation 4 i działa w 1080p z docelową płynnością 30 FPS.

Czy God of War Ragnarök działa lepiej na PS4 Pro?

Tak. PS4 Pro oferuje wyższą dynamiczną rozdzielczość oraz osobne ustawienia jakości i wydajności. Stabilny tryb jakości jest dobrym wyborem na telewizorze 4K.

Czy God of War Ragnarök na PS4 ma tę samą historię co PS5?

Tak. Kampania, lokacje, bossowie, zadania i fabuła są takie same. Różnice dotyczą przede wszystkim jakości grafiki, płynności i czasu ładowania.

Czy Valhalla jest dostępna na PS4?

Tak. God of War Ragnarök: Valhalla wyszła również na PlayStation 4 i jest darmowym dodatkiem dla posiadaczy podstawowej gry.

Czy trzeba przejść God of War z 2018 roku przed Ragnarökiem?

Nie jest to obowiązkowe, ale zdecydowanie warto. Ragnarök bezpośrednio kontynuuje relacje i wydarzenia z poprzedniej części.

Czy warto kupić God of War Ragnarök na PS4 w 2026 roku?

Tak, jeśli nadal masz PS4 i nie planujesz szybkiej przesiadki na PS5. To jedna z najlepiej wyglądających i najbardziej dopracowanych gier wydanych na tę konsolę.

Czy God of War Ragnarök na PS4 wymaga internetu?

Nie do normalnego przechodzenia kampanii. Internet jest potrzebny głównie do aktualizacji oraz pobrania dodatku Valhalla.

God of War Ragnarök pokazuje, jak daleko udało się doprowadzić PS4

Najbardziej zaskakujące nie jest to, że Ragnarök działa na PlayStation 4.

Najbardziej zaskakujące jest to, jak dobrze działa.

PS4 powstało w 2013 roku.

Dziewięć lat później dostało grę, która na ekranie potrafi wyglądać jak produkcja z zupełnie innej generacji.

Oczywiście kompromisy istnieją.

30 FPS.

1080p na podstawowej konsoli.

Dłuższe loadingi.

Mniej efektów.

Głośniejszy wentylator robiący czasem wszystko, by przypomnieć, że PS4 właśnie walczy o życie.

Ale po kilkunastu minutach przestajesz o tym myśleć.

Kratos rzuca toporem.

Topór wraca do dłoni.

Atreus komentuje sytuację.

Mimir zaczyna kolejną historię.

Na horyzoncie pojawia się miejsce, do którego chcesz dotrzeć.

I gra robi dokładnie to samo, co na mocniejszym sprzęcie.

Wciąga.

Największą wartością Ragnaröka nie jest ray tracing ani liczba pikseli.

To postacie.

Kratos próbujący nie powtarzać starych błędów.

Atreus próbujący znaleźć własną drogę.

Freya mierząca się ze stratą.

Thor próbujący funkcjonować pod ciężarem oczekiwań.

Odyn próbujący kontrolować wszystko, czego się boi.

PS4 nie odbiera żadnego z tych elementów.

Jeśli masz do wyboru PS4 i PS5, wybierz PS5.

To proste.

Ale jeśli masz tylko PS4, nie musisz czuć, że grasz w gorszą wersję historii.

Dostajesz pełne God of War Ragnarök.

Z ogromną kampanią.

Świetną walką.

Dziewięcioma światami.

Mnóstwem pobocznej zawartości.

I darmową Valhallą na koniec.

W 2026 roku to nadal jeden z najmocniejszych powodów, by jeszcze raz włączyć starą konsolę.

PS4 może być już u schyłku swojego życia.

Ale jeśli ma odejść, God of War Ragnarök jest bardzo dobrym sposobem na pożegnanie.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *